Ogłoszenie

PLAN LEKCJI
Na dziś.
1. 9:30 Biologia
2. 10:25 Plastyka
3. 11.:20 Etyka
4. 12:05 Historia
5. 13:00 Polski [zastępstwo]
6. 13:55 Matematyka
Przerwy trwają dziesięć minut. Jak nazbiera się więcej nauczycieli zostaną wprowadzone trzy bądź wiecej planów dla grup, do jakich zostaną poprzydzielani uczniowie. Dokładniej wyjaśnię później ;]
Pogrubiona nazwa przedmiotu oznacza iż teraz właśnie jest ta lekcja. Nie spóźnijcie się ;]

Lekcje zaczynają się od 9:30.


WITAM!
Zapraszam do rejestracji i zakładania postaci, szkoła oficjalnie ruszyła! Plan lekcji uzgodnimy z nauczycielami, jak się odezwą. ^-^

ZACZYNAMY ZE SWOICH POKOI! KTO POKOJU NIE MA, PROSZĘ DO ADMINA (NAMARY BĄDŹ MADCAT) NA GADU PISAĆ, TO DOSTANIECIE ;]

UWAGA! Moi drodzy, od dzisiaj by grać, trzeba mieć zaakceptowaną kartę postaci. Bez tego, żaden użytkownik nie ma prawa napisać postu w fabule forum! Jednak, jak wiadomo, prawo wstecz nie działa, wiec karty założone do tej pory nie będą usuwane, ani one ani posty ich właścicieli.


SŁUCHAĆ! GDY OPUSZCZACIE TEMAT, JAK MI NIE NAPISZECIE [ZT] PRZY OSTATNIM POŚCIE, POUSUWAM WSZYSTKIE DOSŁOWNIE WSZYSTKO POSTY!

#1 2010-12-03 17:09:36

Namara-sama

Lisek sieciowy

7653997
Zarejestrowany: 2010-06-13
Posty: 344
Punktów :   

Poczekalnia przed gabinetem

Rząd krzeseł obok drzwi do gabinetu na korytarzu. Mało uczniów przychodzi tu bez powodu, bo i jakimś dziwnym sposobem dyrektor zawsze wie kiedy wyjść z gabinetu. I to zazwyczaj wychodzi wtedy, kiedy uczniowie coś przeskrobią.


http://squiby.net/view/3320846.pnghttp://squiby.net/view/3320842.pnghttp://squiby.net/view/2996233.pnghttp://squiby.net/view/3315514.png

Offline

 

#2 2010-12-05 18:52:39

Akira

Początkujący zboczuszek

22891101
Zarejestrowany: 2010-06-30
Posty: 202
Punktów :   

Re: Poczekalnia przed gabinetem

Akira Itoh
*przed gabinetem*

Podszedł jeszcze bliżej. Może dyrektor nie usłyszał...? Odchrząknąwszy znów się w niego wpatrywał. Odwrócił głowę, puścił oczko do Kitsune i łobuzersko się uśmiechnął jak to miał w zwyczaju. Powrócił d poprzedniej pozycji.


http://squiby.net/view/5837990.pnghttp://squiby.net/view/5841072.pnghttp://squiby.net/view/5837647.pnghttp://www.squiby.net/view/5849702.png

Offline

 

#3 2011-03-17 20:45:23

Kitsune

Początkujący zboczuszek

13413722
Zarejestrowany: 2010-06-24
Posty: 287
Punktów :   

Re: Poczekalnia przed gabinetem

Hizashi Enma
*przed gabinetem*

Stanął przed gabinetem, ale nie ważył się zapukać. Możliwe, że ktoś jest już w środku, a że mu się specjalnie nie spieszyło...
Rozsiadł się na krzesełku, stawiając torbę obok siebie.
Pomyślał sobie teraz o stereotypowym grubym dyrektorze z wybujałą łysinką i mimowolnie jego usta wykrzywiły się w ironicznym uśmiechu.
Dookoła było pusto i chicho. Jeśli mu się poszczęści to uniknie dzisiejszych lekcji, miał w związku z tym wielkie nadzieje. Był padnięty po przejściu tych parunastu kilometrów, że też go coś podkusiło...
Zrobiło się gorąco, więc ściągnął swoja czarną marynarkę, która została przerobiona według idei blondyna. Ozdobne guziki, zamki i przetarcia, jakie ją zdobiły, zadziwiłyby bystre oko swoją istotą i pięknem detalu. Pod spodem miał czarny, dopasowany do jego zgrabnego ciała T-shirt z głębszym dekoltem, a na szyi zawieszone dwa, różnej długości łańcuszki ze starymi medalionami. Obowiązkowo czarne, proste rurki, które nieco zwisały w kroku i niezawiązane, koloru wiśniowego martensy za kostkę.
Odłożył marynarkę na torbę, założył nogę na nogę i czekał, a czas coraz bardziej się dłużył. Wyciągnął z kieszeni marynarki zapalniczkę i paczkę z ostatnim papierosem, włożył go do ust i podpalił. Nałogowym palaczem nie był, ale czasem robił to, ot tak dla przyjemności, podobnie jak z alkoholem. Teraz czasy swawoli będą się musiały zakończyć. I tak nie miał nic więcej, no może jakaś wybrakowana paczka fajek by się jeszcze przypałętała w walizce. Podszedł do okna, po czym je otworzył żeby dym uleciał z pomieszczenia, bo  zapewne nie wolno było palić w szkole. Cholerstwo musi tak śmierdzieć.
Wypuścił z ust po raz kolejny szary dymek. Miał w zwyczaju nie dopalać do końca, więc zgasił papierosa o parapet i wyrzucił przez okno.
Usiadł na poprzednio zajmowanym miejscu, ale tym razem z nieznaczną irytacją wypisaną na twarzy. Czekanie zaczęło go już z lekka nudzić.

Ostatnio edytowany przez Kitsune (2011-04-17 15:25:24)


Bój się mnie poznać, bo gdy poznasz wiedz, że nie ma już odwrotu. ^_^

http://i836.photobucket.com/albums/zz285/nancy_matsujun/NEWS%20animated%20mood%20theme/sympathetic.gif
Sun is everywhere!

Offline

 

Stopka forum

RSS
Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB
Polityka cookies - Wersja Lo-Fi


Darmowe Forum | Ciekawe Fora | Darmowe Fora
www.maskaradaszalencow.pun.pl świnka morska łysa